Strona główna / Prawdziwe historie / Ślub Marceli i Borisa na Mauritiusie – rozmowa z panną młodą Ślub Marceli i Borisa na Mauritiusie – rozmowa z panną młodą Marcela opowiedziała nam o swoim ślubie na Mauritiusie – nie tylko o tym, jak wyglądał ten wyjątkowy dzień, lecz także o wszystkich przygotowaniach, które go poprzedzały. Marcela i Boris · listopad 2021 Alex Marek Opublikowano 29. 10. 2026 ◷ 11 min czytania ⓘZdjęcie: archiwum YachtWedding Powiązane z: Mauritius · Podróż poślubna · Ślub we dwoje · Ślub za granicą W tym artykule Właśnie wróciliście ze ślubu na Mauritiusie. Co pierwsze przychodzi Ci na myśl, gdy go wspominasz? Dlaczego zdecydowaliście się na ślub na Mauritiusie? Co najbardziej zapadnie Wam w pamięć, nawet po wielu latach? Czym ślub na Mauritiusie różnił się od ślubu w Twoim kraju? Jak zareagowali Wasi bliscy? Jak wyglądały przygotowania do ślubu? Co musieliście załatwić? Jak wybierałaś suknię ślubną? Połączyliście ślub z podróżą poślubną. Na co najbardziej czekaliście w hotelu? Jakie było Twoje pierwsze, najsilniejsze wrażenie po przylocie na Mauritius? Jak wyglądały przygotowania do ślubu po przylocie na wyspę? Czy podróż poślubna różniła się czymś od zwykłych wakacji? Jak wyglądał Wasz dzień ślubu? Jak Ty przeżywałaś ten dzień jako panna młoda? A pan młody? Czy pan młody pomagał Ci w planowaniu ślubu? Co musieliście zrobić po powrocie do domu? Co poradziłabyś parom, które dopiero zastanawiają się nad ślubem za granicą? W tym artykule Właśnie wróciliście ze ślubu na Mauritiusie. Co pierwsze przychodzi Ci na myśl, gdy go wspominasz? Dlaczego zdecydowaliście się na ślub na Mauritiusie? Co najbardziej zapadnie Wam w pamięć, nawet po wielu latach? Czym ślub na Mauritiusie różnił się od ślubu w Twoim kraju? Jak zareagowali Wasi bliscy? Jak wyglądały przygotowania do ślubu? Co musieliście załatwić? Jak wybierałaś suknię ślubną? Połączyliście ślub z podróżą poślubną. Na co najbardziej czekaliście w hotelu? Jakie było Twoje pierwsze, najsilniejsze wrażenie po przylocie na Mauritius? Jak wyglądały przygotowania do ślubu po przylocie na wyspę? Czy podróż poślubna różniła się czymś od zwykłych wakacji? Jak wyglądał Wasz dzień ślubu? Jak Ty przeżywałaś ten dzień jako panna młoda? A pan młody? Czy pan młody pomagał Ci w planowaniu ślubu? Co musieliście zrobić po powrocie do domu? Co poradziłabyś parom, które dopiero zastanawiają się nad ślubem za granicą? Marcela opowiedziała nam o swoim ślubie na Mauritiusie – nie tylko o tym, jak wyglądał ten wyjątkowy dzień, lecz także o wszystkich przygotowaniach, które go poprzedzały. Marcela i Boris wzięli ślub 11 listopada 2021 roku. Właśnie wróciliście ze ślubu na Mauritiusie. Co pierwsze przychodzi Ci na myśl, gdy go wspominasz? Zapach plumerii, wspaniały smak curry i wina z liczi, wszechobecny świergot maurytyjskich ptaków, przyjemna morska bryza, ciepłe promienie afrykańskiego słońca i niekończący się błogi spokój w najbardziej magicznym miejscu na ziemi. Dlaczego zdecydowaliście się na ślub na Mauritiusie? Razem z mężem uwielbiamy podróżować. Podróże dają człowiekowi poczucie wolności, ale też ogromną pokorę wobec świata i jego różnorodności. Zaręczyliśmy się o wschodzie słońca na łodzi, gdzieś pośrodku Pacyfiku, podczas podróży do Meksyku. Pomyśleliśmy więc: skoro Pacyfik był świadkiem jednego ważnego rozdziału naszego życia, to może kolejny wielki krok zrobimy nad Oceanem Indyjskim? :)) Wizja była piękna, ale wciąż się wahaliśmy. Wyobrażaliśmy sobie, jak skomplikowane musi być załatwianie dokumentów potrzebnych do ślubu w obcym kraju. Z perspektywy czasu aż się śmieję, że w ogóle mogłam się tego obawiać. Formalności było naprawdę niewiele, za to niezapomnianych przeżyć – bez końca! 🙂 Co najbardziej zapadnie Wam w pamięć, nawet po wielu latach? Na pewno nasz dzień ślubu. To był najmocniejszy moment całego pobytu. Poza nim będziemy oczywiście wspominać również miejsca, które odwiedziliśmy na wyspie już po ślubie: degustację lokalnego rumu, Ziemię Siedmiu Kolorów i wodospady w okolicach Chamarel, karmienie żółwi olbrzymich, błogosławieństwo od hinduistycznego duchownego w świętym miejscu Grand Bassin, ogród botaniczny Pamplemousses, rozległe plantacje herbaty, przepiękne plaże z wysokimi palmami czy pływanie z delfinami w oceanie. Mauritius kryje mnóstwo cudownych miejsc i cieszę się, że choć część z nich mogliśmy zobaczyć na własne oczy. Czym ślub na Mauritiusie różnił się od ślubu w Twoim kraju? Na Słowacji większość ślubów to tradycyjne, duże wesela, często na około sto osób. U nas mówi się, że tak po prostu wypada. Wypada wszystkich zaprosić, rozdać gościom weselne paczki ze słodkościami, zaprosić nawet kuzynów w drugim stopniu, których ostatni raz widziało się w wieku pięciu lat. Moim zdaniem na Słowacji śluby są zbyt często organizowane przede wszystkim z myślą o innych – o gościach i uczestnikach wesela, a nie o samej parze. Takim weselom może też towarzyszyć mnóstwo przygotowań i stresu. Większość organizacji spada na przyszłych nowożeńców, którzy od samego rana robią wszystko, żeby gościom niczego nie brakowało i żeby wszyscy byli zadowoleni. My nie czuliśmy, że tego właśnie chcemy. Marzyło nam się coś bardziej naszego, skupionego na nas dwojgu. Bez zmartwień i stresu. Coś kameralnego, co podkreśli magię chwili, w której łączą się dwa życia. Ślub na plaży dał nam dokładnie to. 🙂 Jak zareagowali Wasi bliscy? Na Słowacji takie śluby nie były wtedy jeszcze szczególnie popularne. Kiedy powiedzieliśmy niektórym znajomym, że pobierzemy się na Mauritiusie, nie wierzyli, że taki ślub może być naprawdę ważny w świetle prawa. Początkowo byli zaskoczeni, a nawet trochę zbici z tropu, haha. Ale później zrozumieli, że to nasze marzenie, nasz dzień i nasza decyzja – i cieszyli się razem z nami, nawet na odległość. 🙂 Jak wyglądały przygotowania do ślubu? Co musieliście załatwić? Przygotowania nie były trudne. Najpierw trzeba było wybrać hotel i datę ślubu. Mieliśmy to szczęście, że dzięki YachtWedding udało nam się wygrać trzy noclegi w Paradise Cove Boutique Hotel, więc agencja bardzo ułatwiła nam wybór, haha. Muszę przyznać, że hotel okazał się idealny. Postanowiliśmy więc dokupić do wygranej pakiet ślubny i kilka kolejnych dni pobytu. Kiedy patrzę na to z perspektywy czasu, właśnie ta wygrana była dla nas takim impulsem, znakiem, że ślub w egzotycznym miejscu to dobry pomysł. Najnowsze od partnerów Materiał sponsorowany Veranda Paul et Virginie, Mauritius: bezpłatny pakiet ślubny przy pobycie w hotelu Hotel Veranda Paul et Virginie oferuje gościom pakiet ceremonii ślubnej Simply Classic gratis przy pobycie w hotelu. Pakiet obejmuje: Miejsce na ceremonię ślubną na plaży oraz opiekę koordynatora ślubnegoTort weselny dla czterech osób i butelkę wina musującego po ceremoniiButelkę wina musującego i sezonowe owoce w pokoju na powitaniePrzekąski koktajlowe i dwa kieliszki czerwonego wina pierwszego wieczoruKolację weselną dla dwojga w restauracji Le Saint Géran (bez napojów)Prasowanie sukni ślubnej i garnituru, świadków na życzenie oraz upominki w pokoju w noc poślubną Warunki: Pakiet bezpłatny dla gości zakwaterowanych w hotelu. Dekoracje kwiatowe i opłaty związane z formalnościami urzędowymi nie są wliczone. Ceremonia symboliczna lub odnowienie przysięgi małżeńskiej wymagają dodatkowo płatnej usługi osoby prowadzącej ceremonię (orientacyjnie 184 EUR). W weekendy i święta obowiązuje dopłata (orientacyjnie 83 EUR). Ceremonie nie odbywają się od 15.12.2026 do 6.01.2027. Oferta ważna do 31.01.2027. Pokaż więcej Dowiedz się więcej Materiał sponsorowany La Pirogue, Mauritius: bezpłatny pakiet ślubny przy pobycie od 3 nocy Hotel La Pirogue oferuje pakiet ceremonii ślubnej Your Wedding, Our Gift gratis przy pobycie. Pakiet obejmuje: Przygotowanie ceremonii ślubnej w wybranym miejscu na terenie resortu oraz opiekę koordynatora ślubnegoBukiet ślubny dla panny młodej i kwiat do butonierki dla pana młodegoTort weselny dla dwojga i butelkę wina musującegoTrzydaniową kolację dla dwojga i uroczyste śniadanie podane do pokojuPrasowanie sukni ślubnej i garnituru, w zależności od rodzaju materiału i krojuŚwiadków na życzenie i upominek w pokoju Warunki: Pobyt od 3 nocy. Ślub prawnie ważny wymaga osobnego dopełnienia formalności urzędowych oraz pobytu na Mauritiusie przez co najmniej 2 dni przed ceremonią. Pokaż więcej Dowiedz się więcej Materiał sponsorowany Paradise Cove, Mauritius: 5% zniżki na pobyt i benefity dla nowożeńców Rezerwując pakiet dla nowożeńców bezpośrednio na stronie hotelu, otrzymacie: 5% zniżki na zakwaterowanieKolację przy świecach dla dwojgaButelkę wina musującego, talerz owoców egzotycznych i czekoladki w kształcie sercaTorbę plażową, specjalną herbatę i dwa francuskie makaroniki Warunki: Przyjazd w ciągu 9 miesięcy od ślubu. Podczas zameldowania należy okazać oryginał lub poświadczoną kopię aktu małżeństwa. Hotel przeznaczony jest wyłącznie dla dorosłych. Pokaż więcej Dowiedz się więcej Materiał sponsorowany Sun Siyam Olhuveli, Malediwy: 50% zniżki na transfer i benefity dla par Przy pobycie na co najmniej 3 noce w willi Romantic Beach Villa with Pool lub Romantic Water Villa with Pool otrzymacie: 50% zniżki na transfer lotniskowy45-minutowy zabieg spa dla dwojga15-minutową przejażdżkę skuterem wodnym dla dwojgaDarmową kawę dla dwojga w Thea's Coffee Shop20% zniżki na jedzenie i napoje, w tym kolacje w wyjątkowych lokalizacjach20% zniżki na sporty wodne Warunki: Rezerwacja do 31.10.2026, pobyt do 22.12.2026. Zabiegi spa i pozostałe atrakcje wymagają wcześniejszej rezerwacji. Oferty nie można łączyć z innymi promocjami. Pokaż więcej Dowiedz się więcej Materiał sponsorowany Sun Siyam Olhuveli, Malediwy: benefity dla nowożeńców Nowożeńcy, którzy zatrzymają się na co najmniej 3 noce w willi kategorii Grand, otrzymają: Trzydaniową kolację na plaży i tort okolicznościowyButelkę wina, kosz owoców i romantyczną dekorację łóżka25% zniżki na zabiegi spa20% zniżki na sporty wodne15% zniżki na nurkowanie próbne dla dwojga Warunki: Od ślubu nie może upłynąć więcej niż 12 miesięcy. Przy zameldowaniu należy okazać akt małżeństwa. Oferty nie można łączyć z innymi promocjami. Pokaż więcej Dowiedz się więcej ← → Jeśli chodzi o całą tę „papierologię”, większość niezbędnych spraw załatwiła za nas agencja (za co jeszcze raz serdecznie dziękujemy całemu wspaniałemu zespołowi ;)). My musieliśmy odwiedzić urząd stanu cywilnego na Słowacji, gdzie wydano nam urzędowe odpisy aktów urodzenia. Następnie zleciliśmy ich tłumaczenie tłumaczowi przysięgłemu, a wszystkie dokumenty po prostu wysłaliśmy e-mailem. Agencja przygotowała dla nas także oficjalny wniosek o zawarcie małżeństwa i pozostałe dokumenty, więc nam zostało tylko wszystko wypełnić, podpisać, zeskanować i odesłać. Aż trudno uwierzyć, jak łatwo można było załatwić to wszystko przez internet. Oczywiście potem przyszła kolej na rzeczy związane z samym wyjazdem: bilety lotnicze, ubezpieczenie, wybór fotografa. W tym również mogliśmy liczyć na pomoc agencji. No i nie można zapomnieć o sukni ślubnej, butach i obrączkach. Ponieważ planowaliśmy ślub na plaży, wybór obuwia był znacznie prostszy – wystarczyły sandałki dla mnie i mokasyny dla pana młodego. 🙂 Sami przygotowaliśmy też tematyczne zawiadomienia o ślubie. Była na nich wielka mapa świata i samolot lecący od jednego serduszka na Słowacji do drugiego na Mauritiusie. Tak daliśmy bliskim znać, że po jedenastu latach razem zamierzamy przypieczętować nasz związek w magiczną datę 11.11.2021. 🙂 Ze względu na trudny okres, w którym wtedy żyliśmy, pozostałe obowiązki przed wylotem dotyczyły COVID-19 i obostrzeń pandemicznych. Mauritius miał w tamtym czasie dość rygorystyczne warunki wjazdu, których oczywiście przestrzegaliśmy. I muszę powiedzieć, że między innymi dzięki nim czuliśmy się na miejscu bezpiecznie, mimo że na świecie wciąż szalała pandemia. Ostatecznie każdy krok, który musieliśmy wykonać przed podróżą, był tego wart. 🙂 Jak wybierałaś suknię ślubną? To było trudne, haha. Przecież suknię ślubną zakłada się tylko raz w życiu (przynajmniej w większości przypadków), a to czyni ją wyjątkową. Wiedziałam, że chcę czegoś z przyjemnego, lekkiego i przewiewnego materiału, o prostym kroju – czegoś, co będzie pasowało do ślubu na plaży. Zależało mi też na tym, żeby suknia była wykonana w duchu zrównoważonej mody i uszyta przez lokalną projektantkę, bo uważam, że warto wspierać utalentowanych ludzi z naszego otoczenia. 🙂 Tak powstała moja wymarzona, leciutka suknia, w której w naszym wielkim dniu czułam się naprawdę wyjątkowo. Połączyliście ślub z podróżą poślubną. Na co najbardziej czekaliście w hotelu? Na odpoczynek i dni, w których nie trzeba robić zupełnie nic. Po tych dwóch latach pandemii bardzo tego potrzebowaliśmy. Spakować walizki i polecieć gdzieś daleko – w naszym przypadku prosto do raju. 🙂 Kiedy po raz pierwszy zobaczyliśmy zdjęcia hotelu, nie mogliśmy doczekać się prywatnej laguny, tropikalnych ogrodów i romantycznych „love nests”, czyli małych altanek krytych strzechą, idealnych do wypoczynku we dwoje. Ogromną zaletą tego hotelu było to, że jako kameralny hotel butikowy miał niewiele pokoi. Dzięki temu panowała tam bardzo przyjemna, intymna atmosfera, a goście mogli cieszyć się prywatnością. W ramach pakietu ślubnego hotel przygotował dla nas też kilka miłych niespodzianek: godzinną lekcję gotowania egzotycznej potrawy, warsztaty przygotowywania drinków, tropikalne owoce, deser i butelkę wina musującego dostarczone do pokoju, praktyczną torbę plażową i kapelusz. Wszystkie te drobiazgi jeszcze bardziej umilały nam pobyt. A ponieważ oboje jesteśmy wielkimi smakoszami, ogromnie cieszyliśmy się też na możliwość spróbowania specjałów hotelowej kuchni. 🙂 I tak, były genialne! Jakie było Twoje pierwsze, najsilniejsze wrażenie po przylocie na Mauritius? Zieleń. To była pierwsza rzecz, którą dostrzegliśmy już przez okno samolotu podczas lądowania. Mauritius był cały zielony, a przyroda na wyspie wciąż wydawała nam się w dużej mierze nietknięta, przez co wyglądała jak dziewiczy raj. Oprócz natury ogromne wrażenie zrobili na nas także ludzie – ich życzliwość i gotowość do pomocy, zarówno w hotelu, jak i podczas naszych wycieczek po wyspie. Jak wyglądały przygotowania do ślubu po przylocie na wyspę? Na lotnisku odebrali nas prywatny kierowca i nasza lokalna przedstawicielka. Była do naszej dyspozycji przez cały pobyt i towarzyszyła nam również podczas wizyt w urzędach. Przed ślubem pojechaliśmy do stolicy, Port Louis, a potem do miejscowego urzędu, żeby potwierdzić ostatnie dokumenty. Właśnie tam urzędniczka podała nam dokładną godzinę ceremonii. Powiedziano nam wtedy, że na Mauritiusie śluby odbywają się nie wcześniej niż o 16.00. Ma to jednak swoją zaletę – można uniknąć największego upału, a makijaż nie spływa z twarzy na słońcu! :)) Oprócz lokalnej przedstawicielki na miejscu pomagała nam także hotelowa koordynatorka ślubna. Dzień przed ceremonią potwierdziła z nami miejsce ślubu, wybraną piosenkę, tort i dekoracje. Potem właściwie nie musieliśmy się już o nic martwić. Jeśli komuś zależy na konkretnych kwiatach czy fryzurze, najlepiej uprzedzić o tym hotel albo agencję wcześniej – wszyscy, z którymi mieliśmy do czynienia, byli bardzo życzliwi i chętnie wychodzili nam naprzeciw. Czy podróż poślubna różniła się czymś od zwykłych wakacji? Zdecydowanie. W tych dniach najważniejsi byliśmy my dwoje. Dużo wspominaliśmy, śmialiśmy się, snuliśmy plany i świętowaliśmy. To czas tylko dla Was, wyjątkowa okazja, żeby na nowo zakochiwać się w sobie raz za razem. My naprawdę cieszyliśmy się każdą taką chwilą. Jak wyglądał Wasz dzień ślubu? Był przepiękny i bardzo wzruszający. Ogromnym plusem było to, że w tym dniu nie musieliśmy się o nic martwić – no, może poza tym, żeby nie zapomnieć obrączek w pokoju, haha. Obudziliśmy się, zjedliśmy wspaniałe śniadanie w hotelowej restauracji, zdążyliśmy nawet popływać w basenie i jeszcze trochę poleżeć na plaży. Oczywiście wiedzieliśmy, że ze słońcem nie można tego dnia przesadzać. :)) Ceremonia odbyła się o 16.00. Dwie godziny wcześniej poszłam przygotować się w innym miejscu, żeby pan młody nie zobaczył mnie przed ślubem. W hotelowym spa stylistki zrobiły mi fryzurę i makijaż oraz pomogły założyć suknię. Stamtąd, już gotowa, szłam przez ogród do miejsca ceremonii przy dźwiękach muzyki na żywo. Boris i pozostali czekali tam już na mnie. Zdecydowaliśmy się również złożyć sobie podczas ceremonii własne przysięgi małżeńskie. Bardzo się cieszę, że je napisaliśmy i przeczytaliśmy sobie nawzajem. To było niesamowicie wzruszające, a te słowa jeszcze bardziej podkreśliły wyjątkowość chwili. Po ceremonii otworzyliśmy szampana – właściwie to pan młody otworzył go szablą i świetnie się przy tym bawił, haha! Potem pokroiliśmy tort weselny, a nawet zatańczyliśmy nasz pierwszy taniec jako małżeństwo. Później wybraliśmy się na romantyczny rejs łódką do pobliskiej zatoki Cap Malheureux, gdzie fotografowie zrobili nam jeszcze kilka ślubnych zdjęć o zachodzie słońca. A ponieważ dobre jedzenie to ważna część świętowania, po powrocie do hotelu czekała na nas romantyczna kolacja przy świecach w jednej z altanek tuż przy plaży. Menu było wyśmienite i mogę szczerze powiedzieć, że do tej pory nie jadłam niczego lepszego – od przystawki po deser. :)) Właśnie tak wygląda idealny dzień! 🙂 Jak Ty przeżywałaś ten dzień jako panna młoda? A pan młody? Cieszyłam się każdą chwilą, choć oczywiście trochę się też denerwowałam. Ponieważ ktoś zadbał o wszystko, także podczas moich przygotowań, mogłam po prostu cieszyć się tym, co się działo, i nie zaprzątać sobie głowy organizacją. Muszę trochę naskarżyć na pana młodego: denerwował się nawet bardziej niż ja, haha. Kiedy nasza koordynatorka zabrała mnie z pokoju do hotelowego spa, Boris został tam sam na dwie godziny. Podobno przez cały ten czas nerwowo chodził w tę i z powrotem i w kółko puszczał sobie te same dwie piosenki. Sama nie wiem, czego tak się bał. Przecież byliśmy na maleńkiej wyspie, tysiące kilometrów od domu – nie miałam dokąd przed nim uciec, haha. Czy pan młody pomagał Ci w planowaniu ślubu? Przynosił mi kawę, kiedy siedziałam nad czymś przy laptopie, haha. Dał mi wolną rękę, więc resztą zajmowałam się już sama. Jest wspaniały w wielu rzeczach, ale planowanie i załatwianie spraw nie należą do jego najmocniejszych stron. Oczywiście przed wyjazdem interesował się wszystkim i chętnie słuchał, kiedy opowiadałam mu o naszym zbliżającym się pobycie, o tym, jak będzie wyglądał dzień ślubu i jakie wycieczki po wyspie zaplanowałam. Chyba jednak całkiem nieźle mi to wyszło, bo był zachwycony! 🙂 Co musieliście zrobić po powrocie do domu? Przede wszystkim pogodzić się z tym, że już jesteśmy w domu, haha. Powrót do codzienności był trudny. Ale zostały nam piękne wspomnienia, z których jeszcze przez bardzo długi czas będziemy czerpać energię. Tuż przed wylotem z powrotem na Słowację otrzymaliśmy akt małżeństwa w języku angielskim, opatrzony apostille. Po powrocie do domu zleciliśmy tłumaczowi przysięgłemu przekład dokumentu na język słowacki, a potem znów odwiedziliśmy urząd stanu cywilnego, żeby złożyć wniosek o rejestrację małżeństwa. Na Słowacji takimi sprawami zajmował się specjalny urząd stanu cywilnego w Bratysławie, ale mogliśmy kontaktować się też z naszym miejscowym urzędem, który przesłał dokumenty do Bratysławy. Po kilku tygodniach otrzymaliśmy słowacki akt małżeństwa i byliśmy już oficjalnie małżeństwem również „na słowackim papierze”. A potem dla panny młodej zaczyna się cały maraton formalności związanych ze zmianą nazwiska. 🙂 Ale to już same przyjemne obowiązki. Co poradziłabyś parom, które dopiero zastanawiają się nad ślubem za granicą? Niech się nie boją i śmiało się na to zdecydują. Niech nie przejmują się tym, co pomyślą inni. Jeśli czują, że tego właśnie chcą, to najlepsza decyzja, jaką mogą podjąć. Będą się wspaniale bawić i zachowają przepiękne wspomnienia na całe życie. Dziękujemy za miłą rozmowę i życzymy Wam wszystkiego najlepszego na wspólnej drodze życia. Zdjęcia: archiwum YachtWedding Historia na zdjęciach Zobacz chwile, których słowa nie potrafią oddać. 85 ⓘWszystkie zdjęcia: Zdjęcie: archiwum YachtWedding Co może pomóc w kolejnym kroku Praktyczne porady Jak wybrać fotografa na ślub za granicą? Najcenniejsze zdjęcie ze ślubu nie zawsze jest tym, na którym najlepiej widać morze. Czasem to spojrzenie bliskiej osoby podczas przysięgi, uśmiech tuż przed ceremonią albo śmiech, którego nikt nie zdążył zaplanować. Tych chwil nie da się powtórzyć. Za kilkanaście lat fotografie mogą przypomnieć Wam nie tylko to, jak wyglądało miejsce ślubu, lecz także to, co się wtedy wydarzyło. Destynacja Mauritius Mauritius – raj dla par: proste formalności ślubne, hotelowe udogodnienia dla nowożeńców i na rocznice. Więcej prawdziwych historii Ślub we dwoje na Santorini – historia Anety i Petra Zapraszamy Was na ślub Anety i Petra, który odbył się na przepięknej wyspie Santorini. To miejsce niektórzy badacze łączą z legendą o mitycznej Atlantydzie. Tematy, które pary często rozważają Wybierzcie temat lub pytanie, które was interesuje, i zobaczcie powiązane artykuły. Ceremonia Panna młoda Fotografia i wideo Pogoda Transport Ślub na plaży Ślub symboliczny Budżet Pan młody Dzieci Moda ślubna Suknia ślubna Bukiety ślubne Lotniska Ślub ważny prawnie Dekoracja Dokumenty i formalności Goście Obrączki ślubne Termin Łodzie i jachty Wszystkie tematy
Materiał sponsorowany Veranda Paul et Virginie, Mauritius: bezpłatny pakiet ślubny przy pobycie w hotelu Hotel Veranda Paul et Virginie oferuje gościom pakiet ceremonii ślubnej Simply Classic gratis przy pobycie w hotelu. Pakiet obejmuje: Miejsce na ceremonię ślubną na plaży oraz opiekę koordynatora ślubnegoTort weselny dla czterech osób i butelkę wina musującego po ceremoniiButelkę wina musującego i sezonowe owoce w pokoju na powitaniePrzekąski koktajlowe i dwa kieliszki czerwonego wina pierwszego wieczoruKolację weselną dla dwojga w restauracji Le Saint Géran (bez napojów)Prasowanie sukni ślubnej i garnituru, świadków na życzenie oraz upominki w pokoju w noc poślubną Warunki: Pakiet bezpłatny dla gości zakwaterowanych w hotelu. Dekoracje kwiatowe i opłaty związane z formalnościami urzędowymi nie są wliczone. Ceremonia symboliczna lub odnowienie przysięgi małżeńskiej wymagają dodatkowo płatnej usługi osoby prowadzącej ceremonię (orientacyjnie 184 EUR). W weekendy i święta obowiązuje dopłata (orientacyjnie 83 EUR). Ceremonie nie odbywają się od 15.12.2026 do 6.01.2027. Oferta ważna do 31.01.2027. Pokaż więcej Dowiedz się więcej
Materiał sponsorowany La Pirogue, Mauritius: bezpłatny pakiet ślubny przy pobycie od 3 nocy Hotel La Pirogue oferuje pakiet ceremonii ślubnej Your Wedding, Our Gift gratis przy pobycie. Pakiet obejmuje: Przygotowanie ceremonii ślubnej w wybranym miejscu na terenie resortu oraz opiekę koordynatora ślubnegoBukiet ślubny dla panny młodej i kwiat do butonierki dla pana młodegoTort weselny dla dwojga i butelkę wina musującegoTrzydaniową kolację dla dwojga i uroczyste śniadanie podane do pokojuPrasowanie sukni ślubnej i garnituru, w zależności od rodzaju materiału i krojuŚwiadków na życzenie i upominek w pokoju Warunki: Pobyt od 3 nocy. Ślub prawnie ważny wymaga osobnego dopełnienia formalności urzędowych oraz pobytu na Mauritiusie przez co najmniej 2 dni przed ceremonią. Pokaż więcej Dowiedz się więcej
Materiał sponsorowany Paradise Cove, Mauritius: 5% zniżki na pobyt i benefity dla nowożeńców Rezerwując pakiet dla nowożeńców bezpośrednio na stronie hotelu, otrzymacie: 5% zniżki na zakwaterowanieKolację przy świecach dla dwojgaButelkę wina musującego, talerz owoców egzotycznych i czekoladki w kształcie sercaTorbę plażową, specjalną herbatę i dwa francuskie makaroniki Warunki: Przyjazd w ciągu 9 miesięcy od ślubu. Podczas zameldowania należy okazać oryginał lub poświadczoną kopię aktu małżeństwa. Hotel przeznaczony jest wyłącznie dla dorosłych. Pokaż więcej Dowiedz się więcej
Materiał sponsorowany Sun Siyam Olhuveli, Malediwy: 50% zniżki na transfer i benefity dla par Przy pobycie na co najmniej 3 noce w willi Romantic Beach Villa with Pool lub Romantic Water Villa with Pool otrzymacie: 50% zniżki na transfer lotniskowy45-minutowy zabieg spa dla dwojga15-minutową przejażdżkę skuterem wodnym dla dwojgaDarmową kawę dla dwojga w Thea's Coffee Shop20% zniżki na jedzenie i napoje, w tym kolacje w wyjątkowych lokalizacjach20% zniżki na sporty wodne Warunki: Rezerwacja do 31.10.2026, pobyt do 22.12.2026. Zabiegi spa i pozostałe atrakcje wymagają wcześniejszej rezerwacji. Oferty nie można łączyć z innymi promocjami. Pokaż więcej Dowiedz się więcej
Materiał sponsorowany Sun Siyam Olhuveli, Malediwy: benefity dla nowożeńców Nowożeńcy, którzy zatrzymają się na co najmniej 3 noce w willi kategorii Grand, otrzymają: Trzydaniową kolację na plaży i tort okolicznościowyButelkę wina, kosz owoców i romantyczną dekorację łóżka25% zniżki na zabiegi spa20% zniżki na sporty wodne15% zniżki na nurkowanie próbne dla dwojga Warunki: Od ślubu nie może upłynąć więcej niż 12 miesięcy. Przy zameldowaniu należy okazać akt małżeństwa. Oferty nie można łączyć z innymi promocjami. Pokaż więcej Dowiedz się więcej
Praktyczne porady Jak wybrać fotografa na ślub za granicą? Najcenniejsze zdjęcie ze ślubu nie zawsze jest tym, na którym najlepiej widać morze. Czasem to spojrzenie bliskiej osoby podczas przysięgi, uśmiech tuż przed ceremonią albo śmiech, którego nikt nie zdążył zaplanować. Tych chwil nie da się powtórzyć. Za kilkanaście lat fotografie mogą przypomnieć Wam nie tylko to, jak wyglądało miejsce ślubu, lecz także to, co się wtedy wydarzyło.
Destynacja Mauritius Mauritius – raj dla par: proste formalności ślubne, hotelowe udogodnienia dla nowożeńców i na rocznice.
Więcej prawdziwych historii Ślub we dwoje na Santorini – historia Anety i Petra Zapraszamy Was na ślub Anety i Petra, który odbył się na przepięknej wyspie Santorini. To miejsce niektórzy badacze łączą z legendą o mitycznej Atlantydzie.